Witold Skaczkiewicz (1950-2011)

Archive for the ‘Konfesjonał’ Category

044 – Konfesjonał – Trzecie wyznanie Penolopy

In Anielskie Wersety, Konfesjonał on 23 marca 2009 at 19:22

044 – Konfesjonał – Trzecie wyznanie Penolopy

Protection (Song of Peace)  Briton  Riviere

Protection (Song of Peace) Briton Riviere

by Lucyna Zbroszczyk

  1. Widziałam wyraźnie, że Ulisses nie jest już ze mną
  2. Patrzył na mnie tak, jakby czuł się winny.
  3. Zbiegło się to z tym, kiedy Kacper zapoznał nas z Abiszą
  4. Ależ ona była piękna, młodsza trochę ode mnie i taka pełna życia.
  5. Wnosiła tyle światła, gdziekolwiek się pojawiała.
  6. Od razu ją polubiłam, stała się mi bliska, dzieliła się ze mną swymi radościami i smutkami.
  7. I nie przeczę, rekompensowała mi niejako oddalanie się Ulissesa.
  8. Dziękowałam losowi, że postawił mi na drodze tę kobietę.
  9. Może to taka jedność płci, solidarność, a może po prostu Abisza taka była, że wnosiła radość.
  10. Lubiłam patrzyć na nią, gdy mówiła, pełna podniecenia, gestykulowała lekko, robiąc miny niewinnego dziecka
  11. I ten uśmiech, który niezmiennie gościł na jej twarzy.
  12. I nagle…skończyło się niemalże wszystko.
  13. Któregoś razu Ulisses powiedział, że musi pobyć sam ze sobą.
  14. Zabrał ze sobą kilka rzeczy i wyszedł.
  15. Nie zatrzymywałam go
  16. Nie mogłam się ruszyć, stałam, zamieniona w słup soli
  17. Wiedziałam, że gdy odejdzie, ja przestanę istnieć.
  18. Nie, nie moje ciało, ono będzie dalej żyło, ale zniknie kobieta, najszczęśliwsza pod słońcem, która mogła kochać człowieka, którego uwielbiała ponad wszystko.
  19. Wtedy, kiedy już odzyskałam władze w kończynach, kiedy słabo poczułam, że krew znów płynie w moim ciele, usiadłam w fotelu, w którym przesiadywał Ulisses.
  20. Patrzyłam przed siebie, nie odbierałam żadnych sygnałów z zewnątrz, a łzy płynęły mi w ciszy, bezwiednie, bez szlochu.
  21. Przypuszczam, że gdyby wtedy ktoś zapytał mnie o coś, nie usłyszałabym słów.
  22. Żyłam długo w takim odrętwieniu
  23. W tym czasie niczego nie pragnęłam
  24. Na nic nie czekałam
  25. Nie czułam zimna ani ciepła,  ani głodu
  26. Nie widziałam słońca
  27. Nie widziałam ludzi.
  28. Byłam na dnie studni, w której niechybnie bym zginęła, gdyby nie wizyta Udjasza.
  29. Przyszedł i opowiedział mi o związku Ulissesa z Abiszą.
  30. I paradoksalnie to mnie uratowało
  31. Gdy w mojej wyobraźni zobaczyłam Abiszę w objęciach Ulissesa, poczułam, jak moje serce rozpryskuje się na miliony kawałków, które niechybnie powędrowałyby w przestrzeń, a ja umarłabym.
  32. I wtedy zrozumiałam, że muszę siebie uratować
  33. I wtedy zmrużyłam oczy i pierwszy raz, od dawna, uśmiechnęłam się.
  34. Poczułam zwycięstwo życia nad śmiercią.
  35. Wypłynęłam i postanowiłam żyć dalej
  36. Wędrować już bez Ulissesa przy moim boku, ale z Ulissesem w sercu.
  37. Siedział tam, był moim dobrym duszkiem, który szeptał mi, którą drogę wybrać na rozstajach dróg, podpowiadał mi jaką decyzję podjąć i pozwalał mi nie bać się.
  38. Nie, nie, nie było tak kolorowo.
  39. Musiałam przywyknąć do pustki , jaką zostawił po odejściu
  40. Nagle nastała cisza, która aż kuła w uszy.
  41. Często pytałam: dlaczego odszedł?
  42. Pewnie za mało go kochałam
  43. Albo stałam się już dla niego mało atrakcyjna
  44. Może w łóżku stałam się kłodą, a on chciał wulkan
  45. Może byłam zbyt zaborcza w swej miłości.
  46. Pytałam sama siebie, choć wiedziałam, że nie ma winnego
  47. Błądziłam po omackum jak ślepiec, który próbuje znaleźć swój skrawek ziemi.
  48. Wiele nocy spędzałam w nasłuchiwaniu
  49. Może usłyszę kroki na schodach
  50. Może usłyszę zgrzyt otwieranego zamka w drzwiach
  51. Może usłyszę ciche pytanie Ulissesa ” śpisz kochanie ? ”

    Valkyrie   Fredric Sandys

    Valkyrie Fredric Sandys

_________

Copyright by Witold Skaczkiewicz © 2005-2009
All rights reserverd

029 – Konfesjonał – Drugie wyznanie Penelopy

In Anielskie Wersety, Konfesjonał on 20 marca 2009 at 8:39

Konfesjonał – Drugie wyznanie Penelopy

beguiling-merlin-l

The Beguiling of Merlin Sir Edward Burne-Jones

by Lucyna Zbroszczyk

  1. Miałam sen…
  2. Czy podświadomie pragnęłam zostać tam, wtedy….
  3. Pieprzyć się w tym niezwykłym miejscu z Ulissesem?
  4. Czy zawsze mój rozum zwycięża z pragnieniami?
  5. Widziałam klasztor, zbudowany na skraju urwiska skalnego.
  6. Stanęłam u jego wrót, jakiś zakapturzony zakonnik pociągnął za sznur, rozległ się dzwon.
  7. Ktoś poprowadził mnie podwojami wirydarza do bocznej części bryły klasztoru.
  8. Znalazłam się w klasztornej celi; ciemnej, rozświetlonej nikłym światłem księżyca, wpadającego przez maleńkie okno.
  9. Przy jednej ze ścian stał klęcznik, przed którym, na ścianie wisiał wizerunek Jezusa ukrzyżowanego,
  10. Przy przeciwległej ścianie, na ziemi leżała mata słomiana i jakaś jutowa derka.
  11. Chyba jutowa… Nie jestem pewna…
  12. Usiadłam tam i poczułam przerażenie, jakbym znalazła się w miejscu, skąd nie ma powrotu.
  13. Ten sen był niezwykle wyraźny, plastyczny, jakby to wszystko się działo naprawdę.
  14. I wtedy, w tej ciszy, usłyszałam wyraźne szuranie.
  15. Jakby ktoś stąpał po korytarzu, ale nie chciał być słyszany.
  16. W drzwiach pojawiła się  sylwetka człowieka…
  17. Zbliżał się do mnie, a ja zamierałam ze strachu
  18. Jak sparaliżowana, nie mogłam mówić, nie mogłam krzyczeć
  19. Chyba nawet nie chciałam.
  20. A on uklęknął przede mną, położył mi palec na ustach
  21. Poczułam jego rękę na ramieniu, jakby mówił ” nie obawiaj się mnie „.
  22. Czy to był jeden z braci zakonnych?
  23. Nie wiem. Chyba chciałam, aby nim był.
  24. Zaczął gładzić mi szyję, drugą dłoń wplatal mi we włosy, a ja zadrżałam.
  25. Dotykał moich brwi, oczu
  26. Muskał opuszkami palców usta,
  27. Gdy przysunął się bliżej, chcąc dotknąć piersi,  poczułam, że ma erekcję i pomyślałam : to przecież mężczyzna, też czuje, pragnie, kocha.
  28. A ja byłam taka samotna.
  29. On mnie dotykał, a ja rozluźniłam się zupełnie.
  30. Poczułam gorące pragnienie, byłam gotowa go przyjąć w sobie…
  31. Obudziłam się.
  32. Usiadłam na łóżku i zdałam sobie sprawę, że w tym śnie nie było Ulissesa.
ophelia-cabanel-l

Ophelia Alexandre Cabanel

_________

Copyright by Lucyna Zbroszczyk & Witold Skaczkiewicz © 2005-2009
All rights reserverd