Witold Skaczkiewicz (1950-2011)

060 – Księga Pomieszanych Języków – Wolter Modlitwa do Boga

In Anielskie Wersety, Księga Pomieszanych Języków on 9 kwietnia 2009 at 10:10

060 – Księga Pomieszanych Języków – Wolter Modlitwa do Boga

Voltaire (Wolter), właśc. François-Marie Arouet

Voltaire (Wolter), właśc. François-Marie Arouet (ur. 21 listopada 1694 w Paryżu, zm. 30 maja 1778 w Paryżu)

„Tedy nie zwracam się już do ludzi, lecz do Ciebie, Boże wszech istot, wszech światów i wszech czasów.

Jeżeli słabym stworzeniom, zagubionym w bezmiarze i niedostrzegalnym dla reszty wszechświata, wolno jest okazać tę śmiałość, by prosić o coś Ciebie, któryś dał wszystko, Ciebie, którego wyroki są równie niewzruszone jako i wieczne, to racz spojrzeć miłosiernie na błędy przywiązane do naszej natury.

Niechaj te błędy nie pogrążają nas w nieszczęściu.

Nie dałeś nam serca po to, abyśmy się nienawidzili, i rąk po to, abyśmy się mordowali.

Spraw, abyśmy sobie nawzajem pomagali nieść brzemię tego życia ciężkiego i znikomego.

Niechaj drobne różnice w ubiorach, którymi okryte są nasze kruche ciała, we wszelkich naszych niedostatecznych językach, we wszelkich naszych śmiesznych obyczajach, we wszelkich naszych niedoskonałych prawach, we wszelkich naszych niedorzecznych poglądach we wszelkich dolach tak różnych dla naszych oczu, a tak równych przed Twoim obliczem, niechaj te wszystkie nieznaczne różnice, które znamionują atomy zwane l u d ź m i, nie stają się symbolami nienawiści i prześladowania.

Niechaj ci, którzy zapalają gromnice w samo południe, aby Cię uczcić, cierpią tych, którzy zadowalają się światłem Twojego słońca.

Niechaj ci, co okrywają sutannę białym płótnem, aby głosić, że trzeba Cię miłować, nie żywią nienawiści do tych, którzy głoszą to samo w płaszczu a czarnej wełny.

Niechaj będzie wszystko jedno, czy oddawana Ci cześć jest w gwarze powstałej z języka starodawnego, czy też w gwarze nowszej.

Niechaj ci, którzy noszą suknie ufarbowane na czerwono lub fioletowo, którzy panują nad cząsteczką stosu brudów tego świata i mają w swym posiadaniu zaokrąglone ułamki pewnego metalu, korzystają bez pych z tego, co nazywają w i e l k o ś c i ą i b o g a c t w e m, inni zaś niechaj na to patrzą niezazdrośnie, albowiem wiesz, że nie ma w tych marnościach ani czego zazdrościć, ani też czym się pysznić.

Obyż wszyscy ludzie przypomnieli sobie, że są braćmi!

Obyż zmierzili sobie tyranię sprawowaną nad duszami, podobnie jak brzydzą się rabunkiem, który siłą wydziera owoce pracy i spokojnego rękodzieła!

Jeżeli już plagi wojny są nieuniknione, porzućmy nienawiść, nie rozdzierajmy się wzajemnie wśród pokoju i korzystajmy z chwil naszego istnienia, aby jednako w tysiącu języków od Syjamu aż do Kalifornii wielbić Twoją dobroć, która obdarzyła nas tą chwilą.”

Wolter Modlitwa do Boga

Reklamy
  1. Cudne. I pomyślec ze Voltaire żył w XVIII wieku. Jego szczęscie, gdyby urodził sie wczesniej, pewno by go spalono.

  2. To bardzo ciekawe, ale świadczy o tym, ze to był mądry człowiek

  3. …Zgoda buduje ,niezgoda rujnuje..Dlaczego tak jest od wieków …od zawsze??

  4. Modlitwa ładna, nie ważne kto ją wymawia, liczą się słowa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: