Witold Skaczkiewicz (1950-2011)

029 – Konfesjonał – Drugie wyznanie Penelopy

In Anielskie Wersety, Konfesjonał on 20 marca 2009 at 8:39

Konfesjonał – Drugie wyznanie Penelopy

beguiling-merlin-l

The Beguiling of Merlin Sir Edward Burne-Jones

by Lucyna Zbroszczyk

  1. Miałam sen…
  2. Czy podświadomie pragnęłam zostać tam, wtedy….
  3. Pieprzyć się w tym niezwykłym miejscu z Ulissesem?
  4. Czy zawsze mój rozum zwycięża z pragnieniami?
  5. Widziałam klasztor, zbudowany na skraju urwiska skalnego.
  6. Stanęłam u jego wrót, jakiś zakapturzony zakonnik pociągnął za sznur, rozległ się dzwon.
  7. Ktoś poprowadził mnie podwojami wirydarza do bocznej części bryły klasztoru.
  8. Znalazłam się w klasztornej celi; ciemnej, rozświetlonej nikłym światłem księżyca, wpadającego przez maleńkie okno.
  9. Przy jednej ze ścian stał klęcznik, przed którym, na ścianie wisiał wizerunek Jezusa ukrzyżowanego,
  10. Przy przeciwległej ścianie, na ziemi leżała mata słomiana i jakaś jutowa derka.
  11. Chyba jutowa… Nie jestem pewna…
  12. Usiadłam tam i poczułam przerażenie, jakbym znalazła się w miejscu, skąd nie ma powrotu.
  13. Ten sen był niezwykle wyraźny, plastyczny, jakby to wszystko się działo naprawdę.
  14. I wtedy, w tej ciszy, usłyszałam wyraźne szuranie.
  15. Jakby ktoś stąpał po korytarzu, ale nie chciał być słyszany.
  16. W drzwiach pojawiła się  sylwetka człowieka…
  17. Zbliżał się do mnie, a ja zamierałam ze strachu
  18. Jak sparaliżowana, nie mogłam mówić, nie mogłam krzyczeć
  19. Chyba nawet nie chciałam.
  20. A on uklęknął przede mną, położył mi palec na ustach
  21. Poczułam jego rękę na ramieniu, jakby mówił ” nie obawiaj się mnie „.
  22. Czy to był jeden z braci zakonnych?
  23. Nie wiem. Chyba chciałam, aby nim był.
  24. Zaczął gładzić mi szyję, drugą dłoń wplatal mi we włosy, a ja zadrżałam.
  25. Dotykał moich brwi, oczu
  26. Muskał opuszkami palców usta,
  27. Gdy przysunął się bliżej, chcąc dotknąć piersi,  poczułam, że ma erekcję i pomyślałam : to przecież mężczyzna, też czuje, pragnie, kocha.
  28. A ja byłam taka samotna.
  29. On mnie dotykał, a ja rozluźniłam się zupełnie.
  30. Poczułam gorące pragnienie, byłam gotowa go przyjąć w sobie…
  31. Obudziłam się.
  32. Usiadłam na łóżku i zdałam sobie sprawę, że w tym śnie nie było Ulissesa.
ophelia-cabanel-l

Ophelia Alexandre Cabanel

_________

Copyright by Lucyna Zbroszczyk & Witold Skaczkiewicz © 2005-2009
All rights reserverd

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: