Witold Skaczkiewicz (1950-2011)

020 – Księga Świadectw – Pierwsze

In Anielskie Wersety, Księga Świadectw on 20 marca 2009 at 8:30

020 – Księga Świadectw – Pierwsze

rescue-guinevere-hath-l

The Rescue of Guinevere William Hatherell

Ateusz opowiada jak Jezon spowodował że uschło drzewo figowe

  1. – I gdy tak szliśmy w stronę miasta… – Ateusz rozpoczął opowieść – …Jezon zobaczył drzewo figowe.
  2. „Posilimy się trochę” powiedział, lecz zauważył, że na drzewie nie było nic, żadnego owocu tylko same liście.
  3. Wtedy Jezon staną przed drzewem i obrażonym głosem powiedział: „Niechaj już nigdy nie będzie z ciebie owoców.”
  4. I drzewo uschło.
  5. Rozumiesz Ulissesie!? To drzewo po prostu uschło. Liście opadły, i pozostał drewniany kikut.
  6. Nie mogliśmy zrozumieć, jak to się stało.
  7. Wówczas Jezon powiedział, że to jeszcze nic, może bowiem powiedzieć górze, aby uniosła się i wpadła do morza; i ona wniesie się i wpadnie do morza.
  8. Dlatego, bo on to mówi z wiarą i bez zwątpienia, a wiara może przenosić i góry.
  9. Kiedyś, kiedy byłem sam i nikogo nie było w pobliżu powiedziałem: „Góro! Podnieś się, i wpadnij do morza!”, nie była to wielka góra, raczej pagórek, lecz nic się nie stało.
  10. Nic. Zupełnie nic!
  11. – I co? – zapytał Ulisses Ateusza.
  12. – Może miałem zbyt mało wiary w sobie? Ale na pewno jest to możliwe. Wierzę w to gorąco.
  13. Nie wiem tylko po co Jezon zniszczył to drzewo figowe, być może w przyszłym roku dało by wspaniałe owoce.
  14. Szkoda drzewa…
  15. Ale skoro tak się stało to znaczy, że tak się stać musiało.
  16. Nie muszę wszystkiego rozumieć.

    Ateusz nie rozumie wszystkiego i godzi się z tym

  17. – Bo wiesz Ulissesie, mój rozum chyba powinien się skupić na czym innym.
  18. Bo przecież i tak nie uzyskam odpowiedzi na nurtujący mnie problem.
  19. To tak samo jak kiedyś zapytali Jezona: „Kto ci dał tę moc?”
  20. Jezon wówczas zadał pytanie; chodziło o chrzest Ana.
  21. Dobrze to pamiętam, bo Jezon zapytał: „Skąd był chrzest Ana? Czy z nieba czy z ludzi?”
  22. Ale zadał bobu!
  23. Musieli ostro kombinować bo przecież gdyby odpowiedzieli, że z nieba, to Jezon by im powiedział: „Skoro wiecie że z nieba to czemu pytacie?”
  24. A jeżeli powiedzieli by, że z ludzi, to jak mogli by nie wierzyć w to, w co wierzą ludzie.
  25. A ludzie już wtedy mieli Ana za proroka.
  26. Myśleli, myśleli i doszli do wniosku, że nie potrafią odpowiedzieć.
  27. Wówczas Jezon powiedział do nich: „Skoro nie wiecie to i ja wam nie powiem. Myślcie sobie sami nad tym.”
  28. To jakże ja, prosty Ateusz, mogę odpowiedzieć sobie na tak trudne pytania.
  29. Czyż nie lepiej zająć swój umysłu czymś innym?

    An niepokoi się o Jezona

  30. Widać było, że An z niepokojem obserwował Jezona. Był w nim zakochany…
  31. „Może to zbyt wielkie słowo” – myślał An.
  32. Ale było to uczucie wielkie. To czym darzył Jezona nie można było inaczej nazwać.
  33. Tyle przeszli razem, że czuł, że może go obdarzać miłością.
  34. Prawdziwą męską miłością.
  35. Jezon był przecież taki wspaniały i taki mądry.
  36. Imponował mu.
  37. Zawsze potrafił powiedzieć to co myślał, i to w tak celny sposób, że dech zapierało.
  38. Czy była to miłość erotyczna, czy raczej jakieś psie przywiązanie do pokarmu którym obdarzał go Jezon. Bo przecież wtedy gdy wędrowali razem, jakże często głodni, był pełen jak nigdy dotąd.
  39. An nie wiedział, lecz czuł jakąś niewiarygodną, wspaniałą, pełnię.
  40. A teraz?
  41. A teraz Jezon, jego mistrz i przyjaciel robi coś, czego An nie rozumiał.
  42. Ten, który był największym czcicielem życia postanowił zmierzyć się ze śmiercią.
  43. An nie rozumiał, nie wiedział jak to możliwe, żeby dobrowolnie, z pełną świadomością oddawać się w ramiona tej, po pocałunku której nie ma już odwrotu.
  44. A przecież tyle jeszcze mieli do zrobienia.
  45. Nie rozumiał, a może nawet nie chciał dopuścić do siebie myśli, że Jezona może zabraknąć.
  46. Że może zabraknąć mu druha i kompana tylu wspaniałych wędrówek.
  47. Że może mu zabraknąć jego miłości.
666px-giotto_-_scrovegni_-_-31-_-_kiss_of_judas

Pocałunek Judasza, Giotto (Padova).

_________

Copyright by Witold Skaczkiewicz © 2005-2009
All rights reserverd

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: