010 – Druga księga wędrowców – Ulisses

Charity William-Adolphe Bouguereau
Ulisses był ciekawy świata
- Dobrze było Ulissesowi z Penelopą.
- Stale się odkrywali aż w końcu, mimo że mieli jakieś wątpliwości, pobrali się.
- Czy dlatego, że Penelopa zaszła w ciążę i zostali niejako przymuszeni (co chyba nie było takie najistotniejsze), czy dlatego że już wiedzieli, że tego chcą?
- Czy dlatego, że Bóg tak chciał?
- Tego jednego nie wiedzieli.
- Ulisses wiedział, że chce być z Penelopą, lecz wydawało mu się, że nie jest jeszcze gotowy do roli męża.
- Nie był pewien, czy rozumie tą rolę.
- Jak dziecko był ciekawy świata, ludzi, kobiet…
- Wiedział, że w świecie istniejącym już miliony lat dane mu zostało krótkie życie.
- Nie wiedział po co, ale czuł, że musi podczas swojego życia poznać wszystko co jest możliwe oraz poznać samego siebie.
- Chciał jeszcze dłużej pożyć „na kocią łapę” by wiedzieć czy podoła, czy potrafi zapewnić szczęście tej, jak uważał, wspaniałej kobiecie.
- Nie!
- Nigdy nie miał wrażenia, że został złapany na dziecko.
- Ze ślubem uwinęli się szybko; najszybciej jak to było możliwe. Potraktowali to dziwne zdarzenie jako kolejną przygodę w swoim młodym życiu.
Ulisses zauważa że jest zazdrosny
- Po jakimś czasie Ulisses zauważył z niepokojem, że staje się chorobliwie zazdrosny.
- Nie dawał tego poznać, ale czuł, że ta zazdrość go zżera.
- Nie rozumiał tego stanu, nie miał przecież żadnych powodów.
- Był coraz bardziej pewien, że darzy Penelopę uczuciem, które jak mu się wydawało nazywano miłością i był przekonany że ona również go kocha.
- Ale coś go stale gryzło.
- Miał wrażenie, że ich drogi się rozchodzą.
- Stał się zachłanny.
- Wydawało mu się, że nie dostaje jej tyle ile pragnie, że mimo iż są razem nie ma jej tak blisko jak tego potrzebuje.
- Nie wiedział dokładnie, ale to czego mu brakowało to nie był seks.
- Chciał też czegoś innego.
- Chciał jej więcej, chciał całą, i ciało i duszę.
- Chciał więcej.
- Chciał wszystko.
- Na własność.
- A jednocześnie cały sprzeciwiał się temu.
- Nie wyobrażał sobie bycia właścicielem jakiejkolwiek istoty ludzkiej.
- Wydawało mu się, że nie wytrzymuje tego, co kiedyś sobie obiecali – iść w tym samym kierunku, razem, ale obok siebie.
- Wydawało mu się, że nie wytrzymuje tego, że oprócz wspólnego, każdy z nich będzie miał swoje życie.
- I to dziecko…
- Chciał tego dziecka.
- Chciał jej.
- Bał się siebie, bał się, że jeszcze zbyt mało wie o sobie.
- Nie czuł się na tyle dojrzały by już teraz mieć dzieci.
- Byli przecież na etapie budowanie podwalin pod dom, w którym zamieszkają na dobre dopiero wtedy, gdy będą już mocno stać na własnych nogach.
- Miał niejasne wrażenie, że Penelopa, w tym zrozumieniu siebie nie pomaga.
- Gdzieś tam głęboko właśnie tego od niej oczekiwał.
- Po ślubie doszli do wniosku, że za wcześnie na dziecko, że oni sami nie wiedzą, czy chcą mieć ze sobą dzieci i czy są ze sobą szczęśliwi.
- Tak naprawdę, tak do końca, tak jak to pokazywali na zewnątrz.
- Nie chcieli unieszczęśliwiać dziecka.
- Nie chcieli skazywać się na siebie za wszelką cenę.

The Lament for Icarus Herbert James Draper




